Średni kurs walut wg NBP
1 EUR: 4,3682 PLN; 1 USD: 3,4353 PLN; 1 CHF: 3,6371 PLN
1 EUR: 4,3682 PLN; 1 USD: 3,4353 PLN; 1 CHF: 3,6371 PLN
zarejestruj się | zapomniałeś hasła? | pomoc | NOTES (0)
Zamów biuletyn KRN.pl, co tydzien e-mail z informacjami
| strona główna » wiadomości » PFRN o planach zniesienia licencji dla posredników |
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Archiwum: 2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012 kraj, dolnośląskie, małopolskie, mazowieckie, pomorskie, śląskie, wielkopolskie |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||












"specjalista"
"Pracownik biura :)"
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie ... "Anonymous"
"specjalista"
"Pracownik biura :)"
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie w tej branży. Ukończyłem roczny kurs dotyczący pośrednictwa,niestety nie udało mi się zdać egzaminu w Warszawie, teraz rozpocząłem studia w tym kierunku ale patrząc obiektywnie na tą sprawę LICENCJE POWINNY BYĆ ZNIESIONE. Pracując jako agent nieruchomości pod "rzekomym" nadzorem pośrednika, czyli właściciela firmy i tak wszystko robiłem sam ( od momentu pozyskania oferty, poprzez przygotowanie i przeprowadzenie transakcji, reprezentowanie klienta przed właściwymi urzędami również po zakończeniu transakcji, tzn. Urząd skarbowy, Sąd Wieczysty,przygotowywanie umów najmu, itd )Klient widział mojego szefa-pośrednika dopiero w momencie wystawiania faktury za usługę. I tu zgodzę się z opinią, że pracownik oddaje swojemu pracodawcy część swojego wynagrodzenia, bo ja za swoją całą pracę dostawałem 25% prowizji, a mój szef 75 % za to tylko że jest pośrednikiem, a w rzeczywistości wszystko robią agenci biura. I ci agenci nie mają licencji, ale mają doświadczenie zdobyte w pracy z klientem, są polecani przez zadowolonych klientów następnym. I zgodzę się również z tym , że jeśli bedzie większa konkurencja to wtedy będzie większa dbałość o klienta, niższe prowizje, które ściągną więcej klientów. Licencja nie ma nic wspólnego z etyką przy wykonywaniu tego zawodu, większość pośredników nie stosuje standardów zawodowych, a Ci którzy mają najwięcej sprzeciwów przeciw zniesieniu licencji sami dostali ją przez tzw. zasiedzenie w latach 90 -tych nie zdając żadnych egzaminów i nie mając odpowiedniego wykształcenia, sami kiedyś byli zwykłymi przedsiębiorcami a teraz mają najwięcej do powiedzenia i kreują "zasady ". Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę !!! Prawda stara jak świat. Pozdrawiam wszystkich agentów biur, którzy odwalają całą robotę za swoich szefów - pośredników :)
PRACUJESZ ZA 25 % PROWIZJI BO JESTES ZWYKLYM PUCYBUTEM, A LICENCJA JEST POTWIERDZENIEM KWALIFIKACJI DLA OSÓB KTORE ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZĄ NADZOR NAD TAKIMI JAK TY.b
b
b
O czym Ty mówisz SPECJALISTO Z BOŻEJ ŁASKI ??? :-( Uderz w stół a nożyce się odezwą :-) Przypuszczam, że mam anonimowo właśnie doczynienia z takim pośrednikiem bez doświadczenia, świeżutko po studiach podyplomowych z żenującym poziomem wiedzy, który nie umie rozróżnić np: spółdzielczego od lokatorskiego prawa do lokalu :-) i śmie się nazywać się pośrednikiem, który " ZAPEWNIA BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZI NADZÓR " a w rzeczywistości patrzy jak oskubać klienta z prowizji na 6 % najlepiej i ma głęboko w poważaniu bezpieczeństwo transakcji. PRZEPRASZAM JEŚLI URAZIŁEM WSZYSTKICH UCZCIWYCH POŚREDNIKÓW, KTÓRZY OPRÓCZ WIZJI ZARABIANIA KOKOSÓW MAJĄ JESZCZE PASJĘ DO TEGO ZAWODU I WIEDZĄ CO ZNACZY PRZESTRZEGANIE ZASAD ETYKI W TYM ZAWODZIE, ale takich jest mało niestety :-(
b
b
ATAK FRUSTRATA, KTÓRY UDERZA WE WSZYSTKICH FACHOWCÓW, LUDZI Z UPRAWNIENIAMI ZAWODOWYMI, PROFESJONALISTÓW ATAK CZŁOWIEKA KTÓRY NIE ROZUMIE POJĘCIA RACHUNKU EKONOMICZNEGO !!!!!
rozwiń
"Pracownik biura :)"
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie w tej branży. ... "specjalista"
"Pracownik biura :)"
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie w tej branży. Ukończyłem roczny kurs dotyczący pośrednictwa,niestety nie udało mi się zdać egzaminu w Warszawie, teraz rozpocząłem studia w tym kierunku ale patrząc obiektywnie na tą sprawę LICENCJE POWINNY BYĆ ZNIESIONE. Pracując jako agent nieruchomości pod "rzekomym" nadzorem pośrednika, czyli właściciela firmy i tak wszystko robiłem sam ( od momentu pozyskania oferty, poprzez przygotowanie i przeprowadzenie transakcji, reprezentowanie klienta przed właściwymi urzędami również po zakończeniu transakcji, tzn. Urząd skarbowy, Sąd Wieczysty,przygotowywanie umów najmu, itd )Klient widział mojego szefa-pośrednika dopiero w momencie wystawiania faktury za usługę. I tu zgodzę się z opinią, że pracownik oddaje swojemu pracodawcy część swojego wynagrodzenia, bo ja za swoją całą pracę dostawałem 25% prowizji, a mój szef 75 % za to tylko że jest pośrednikiem, a w rzeczywistości wszystko robią agenci biura. I ci agenci nie mają licencji, ale mają doświadczenie zdobyte w pracy z klientem, są polecani przez zadowolonych klientów następnym. I zgodzę się również z tym , że jeśli bedzie większa konkurencja to wtedy będzie większa dbałość o klienta, niższe prowizje, które ściągną więcej klientów. Licencja nie ma nic wspólnego z etyką przy wykonywaniu tego zawodu, większość pośredników nie stosuje standardów zawodowych, a Ci którzy mają najwięcej sprzeciwów przeciw zniesieniu licencji sami dostali ją przez tzw. zasiedzenie w latach 90 -tych nie zdając żadnych egzaminów i nie mając odpowiedniego wykształcenia, sami kiedyś byli zwykłymi przedsiębiorcami a teraz mają najwięcej do powiedzenia i kreują "zasady ". Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę !!! Prawda stara jak świat. Pozdrawiam wszystkich agentów biur, którzy odwalają całą robotę za swoich szefów - pośredników :)
PRACUJESZ ZA 25 % PROWIZJI BO JESTES ZWYKLYM PUCYBUTEM, A LICENCJA JEST POTWIERDZENIEM KWALIFIKACJI DLA OSÓB KTORE ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZĄ NADZOR NAD TAKIMI JAK TY.b
b
b
O czym Ty mówisz SPECJALISTO Z BOŻEJ ŁASKI ??? :-( Uderz w stół a nożyce się odezwą :-) Przypuszczam, że mam anonimowo właśnie doczynienia z takim pośrednikiem bez doświadczenia, świeżutko po studiach podyplomowych z żenującym poziomem wiedzy, który nie umie rozróżnić np: spółdzielczego od lokatorskiego prawa do lokalu :-) i śmie się nazywać się pośrednikiem, który " ZAPEWNIA BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZI NADZÓR " a w rzeczywistości patrzy jak oskubać klienta z prowizji na 6 % najlepiej i ma głęboko w poważaniu bezpieczeństwo transakcji. PRZEPRASZAM JEŚLI URAZIŁEM WSZYSTKICH UCZCIWYCH POŚREDNIKÓW, KTÓRZY OPRÓCZ WIZJI ZARABIANIA KOKOSÓW MAJĄ JESZCZE PASJĘ DO TEGO ZAWODU I WIEDZĄ CO ZNACZY PRZESTRZEGANIE ZASAD ETYKI W TYM ZAWODZIE, ale takich jest mało niestety :-(
b
b
rozwiń
PRACUJESZ ZA 25 % PROWIZJI BO JESTES ZWYKLYM PUCYBUTEM, A LICENCJA JEST POTWIERDZENIEM KWALIFIKACJI DLA OSÓB KTORE ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZĄ ... "specjalista"
PRACUJESZ ZA 25 % PROWIZJI BO JESTES ZWYKLYM PUCYBUTEM, A LICENCJA JEST POTWIERDZENIEM KWALIFIKACJI DLA OSÓB KTORE ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZĄ NADZOR NAD TAKIMI JAK TY.
Bezpieczeństwo :mrgreen: Kolega specjalista zapomniał chyba, że umowa sprzedaży mieszkania zawarta jest w formie aktu notarialnego ( w większości umowy przedwstępne też), więc jak agent/pośrednik jest kiepski to notariusz nie spisze aktu notarialnego. rozwiń
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie w tej branży. Ukończyłem roczny kurs dotyczący ... "Pracownik biura :)"
Jestem za zlikwidowaniem licencji pośrednika. Jestem pracownikiem dwóch biur nieruchomości i mam duże doświadczenie w tej branży. Ukończyłem roczny kurs dotyczący pośrednictwa,niestety nie udało mi się zdać egzaminu w Warszawie, teraz rozpocząłem studia w tym kierunku ale patrząc obiektywnie na tą sprawę LICENCJE POWINNY BYĆ ZNIESIONE. Pracując jako agent nieruchomości pod "rzekomym" nadzorem pośrednika, czyli właściciela firmy i tak wszystko robiłem sam ( od momentu pozyskania oferty, poprzez przygotowanie i przeprowadzenie transakcji, reprezentowanie klienta przed właściwymi urzędami również po zakończeniu transakcji, tzn. Urząd skarbowy, Sąd Wieczysty,przygotowywanie umów najmu, itd )Klient widział mojego szefa-pośrednika dopiero w momencie wystawiania faktury za usługę. I tu zgodzę się z opinią, że pracownik oddaje swojemu pracodawcy część swojego wynagrodzenia, bo ja za swoją całą pracę dostawałem 25% prowizji, a mój szef 75 % za to tylko że jest pośrednikiem, a w rzeczywistości wszystko robią agenci biura. I ci agenci nie mają licencji, ale mają doświadczenie zdobyte w pracy z klientem, są polecani przez zadowolonych klientów następnym. I zgodzę się również z tym , że jeśli bedzie większa konkurencja to wtedy będzie większa dbałość o klienta, niższe prowizje, które ściągną więcej klientów. Licencja nie ma nic wspólnego z etyką przy wykonywaniu tego zawodu, większość pośredników nie stosuje standardów zawodowych, a Ci którzy mają najwięcej sprzeciwów przeciw zniesieniu licencji sami dostali ją przez tzw. zasiedzenie w latach 90 -tych nie zdając żadnych egzaminów i nie mając odpowiedniego wykształcenia, sami kiedyś byli zwykłymi przedsiębiorcami a teraz mają najwięcej do powiedzenia i kreują "zasady ". Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę !!! Prawda stara jak świat. Pozdrawiam wszystkich agentów biur, którzy odwalają całą robotę za swoich szefów - pośredników :)
PRACUJESZ ZA 25 % PROWIZJI BO JESTES ZWYKLYM PUCYBUTEM, A LICENCJA JEST POTWIERDZENIEM KWALIFIKACJI DLA OSÓB KTORE ZAPEWNIAJĄ BEZPIECZEŃSTWO TRANSAKCJI I PROWADZĄ NADZOR NAD TAKIMI JAK TY.b
rozwiń
Mimo, że posiadam licencje i od blisko 20 lat pracuję w obrocie nieruchomości, to uważam że wprowadzone licencje nie tylko nie uporządkowały kadr na rynku ... "Artur z Gdańska"
Mimo, że posiadam licencje i od blisko 20 lat pracuję w obrocie nieruchomości, to uważam że wprowadzone licencje nie tylko nie uporządkowały kadr na rynku nieruchomości, lecz wprowadziły (podobnie jak to jest w światku adwokackim) kolesiostwo w obdzielaniu się licencjami przez grono nadzwyczaj nieuczciwych a "zasłużonych" działaczy PFRN, robienie mamony przez w/w na różnego rodzaju pseudokursach i pseudoszkoleniach prowadzonych przez stałe grono wzajemnie popierających się starych aparatczyków. Jestem za zdrowym wolnym rynkiem również w zakresie obrotu nieruchomości, za wzmożeniem surowości kar i nagłaśniania wielu afer i przekrętów o dziwo niezauważalnych i tolerowanych przez obecne władze PFRN i ich lobbystów.
Zgadzam się w całej rozciągłości. Tylko wolny rynek jest w stanie zapewnic nam najwyższy poziom usług i najlepsze ceny!!!!!! rozwiń
Pan Scheller niech najpierw sam poinformuje czy zdawał egzamin na licencję czy otrzymał licencję z urzędu bez zdawania egzaminu i wówczas podejmie ... "Pośrednik"
Pan Scheller niech najpierw sam poinformuje czy zdawał egzamin na licencję czy otrzymał licencję z urzędu bez zdawania egzaminu i wówczas podejmie dyskusję na temat licencji, nadmieniam że większośc działaczy z Pfrn egzaminów nie zdawała sami sobie przyznając licencje bez egzaminu.
Zgadzam się z ta wypowiedzią idodam tylko, że to jeden z powodów całego zamieszania z licencjami rozwiń